♥TeenagerWorld♥

::RPG nie do końca zwykłego świata nastolatków:: PRZYGOTUJCIE SIE DO GWIAZDKI! :)

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-04-08 21:39:51

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Sypialnia

Wszedł do sypialni która byłą dość sporym pokojem wymalowanym w kolorach... bliskich sercu Erica XD Jakby nie patrzeć jego ulubiony kolor to wszelki odcień różu. A ściany były w takowym oto kolorze, co prawda bardzo jasnym, ale by nie przeżył jakby tego białego nie zabrudził różem XD Włożył małego do łóżeczka stojącego przy drzwiach, czyli dość daleko od łózka i zdjął kapcie, bo duży, miękki, puchaty dywan był dla niego najukochańszym przedmiotem w sypialni nie licząc łóżka.

Zaczął się kręcić w kółko na tym dywanie bo mały już w łóżeczku, czy Viorel się zjawi; kto wie? Pewnie tak, bo w sumie ma Ericzek w sobie jakiś taki zwierzęcy magnetyzm. przyciąga normalnie jak mała, puchata, Yorka z kitką z czerwoną kokardkę.


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

#2 2009-04-08 21:45:16

Viorel Toro-Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 754
zdolność: Władza nad elektrycznością

Re: Sypialnia

-Trzeba zrobić małemu osobny pokoik - zauważyła, wchodząc do sypialni. Spojrzała na kręcącego się męża i uśmiechnęła się. Jedną z wielu zalet Erica było to, że dalej był taki uroczo dziecinni i zabawny. To torchę osłaniało od złego i dorosłego świata. Poza tym z nim nigdy nie można było się nudzić. I to jej się bardzo podobało.

Offline

 

#3 2009-04-09 16:42:42

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Re: Sypialnia

Gdy Viorel zauważył zatrzymał się w półobrotu co sprawiało, że teraz trochę przypominał Czarodziejkę z Księżyca po przemianie w jednej ze swoich teatralnych póz. Wrażenie potęgował fakt ubioru i to, że włosy oparły mu do przodu nieco zakrywając twarz. Z reszta by się nie wywalić ręce miał śmiesznie wykrzywione do tyłu - no wiesz.. - odezwał się jak już utrzymał równowagę i z dumą oraz godnością stanął normalnie na nogach - ...ja tam czytałem że dziecku lepiej z rodzicami się śpi, poza tym mamy cały dom dla siebie XP - zaśmiał się uroczo i wsunął włosy za uszy.


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

#4 2009-04-10 20:34:02

Viorel Toro-Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 754
zdolność: Władza nad elektrycznością

Re: Sypialnia

-Taak. To rzuć jakąś propozycją - powiedziała. Cudem powstrzymała śmiech na widok wygibasów męża, ale, jakby nie patrząc, już się do nich przyzwyczaiła do takich wyskoków. I nawet je polubiła, choć na początku było ciężko
- Czekam, mój najdroższy, na twą inwencję twórczą! - odgarnęła włosy - Bo dzidziuś nie będzie spał za długo...

Offline

 

#5 2009-04-10 20:39:14

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Re: Sypialnia

Spojrzał na synka smacznie sobie śpiącego - Jakieś kadzidełko się mu podrzuci to się tak szybko nie obudzi... - szepnął jakby sam do siebie, choć rzeczą doskonale znaną był fakt, że Kevin kochał zapach kadzideł i, że pryz nich był taks spokojny, że normalnie jakby dziecka nie było. Z resztą nie wiedzieć czemu upodobał sobie te owocowe czy jakieś. Potem poprawił włosy znowu i spojrzał na żonę - No wiesz... - próbował wysilić inwencję twórczą - w salonie na kanapie, w kuchni na stole, na korytarzu pod ścianą, na schodach... w łazience w wannie, w łazience pod prysznicem - mówił to bardziej jakby go odpytywano na lekcji niźli jako inwencja jego twórcza własna, no ale prosty człowieczek jakim jest wbrew pozorom Eric i który za wiele opcji nie próbował to wiedza książkowa zastępuje koncepcję. Swoją drogę ciekawe jakby poszło na stole w kuchni pomyślał XD


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

#6 2009-04-10 21:03:11

Viorel Toro-Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 754
zdolność: Władza nad elektrycznością

Re: Sypialnia

-To zrobimy tak - postanowiła się z nim lekko podroczyć. Chociaż, trzeba przyznać, ze opcja kuchenna podobała jej się najbardziej.
Podeszła więc do szafy i wyciągnęła jej szeroką wstążkę. Zawiązała sobie oczy i niemal na oślep podeszła do męża, wpadając w końcu na niego - Prowadź! Tylko żadnych kadzidełek, nie będziesz mi dziecka podduszał dla własnych przyjemności.

Offline

 

#7 2009-04-10 21:10:11

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Re: Sypialnia

Spojrzał na nią i nagle poczuł się trochę zagubiony w roli przewodnika. A dlaczego? No bo Eric to taki prosty człowieczek przecież, mimo że oryginalny Położył dłonie na jej biodrach i przechylił głowę patrząc na nią - a jak cię niechcący zabiję wprowadzając cie na ścianę? - wyglądał (i brzmiał) na przestraszonego, ale po chwili pocałował ją czule w usta i powoli zaczął z nią iść w stronę otwartych drzwi, rzecz jasna uważnie patrząc gdzie idzie, a jednocześnie całując ją nadal.


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

#8 2009-04-10 21:56:45

Viorel Toro-Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 754
zdolność: Władza nad elektrycznością

Re: Sypialnia

Zamruczała cichutko gdy ją pocałował. Baardzo, baardzo to lubiła.
-Dasz radę, jesteś przecież silnym mężczyzną - no cóż. Trzeba trochę "połechtać" jego męskie ego. I to tak porządnie.
-Poza tym, jeśli mnie teraz omyłkowo zabijesz, nie będzie to wcale taka zła śmierć - zauważyła, całując go nieco namiętniej. Ach!
Nareszcie!

Offline

 

#9 2009-04-10 22:14:40

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Re: Sypialnia

- Jak tam chcesz - odparł w przerwach między jednym a drugim pocałunkiem. Zarzucił sobie jej ręce na szyję - Trzymaj się - polecił i uniósł jej nogi tak by go objęła nimi w pasie [choć akurat w stosunku do Erica to talia jest dobrym określeniem ^^'] jak już byli na korytarzu. Przyparł ją plecami do ściany i lekko na nią naparł swoim ciałem przesuwając jedną dłonią po jej udzie.


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

#10 2009-04-10 22:39:18

Viorel Toro-Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 754
zdolność: Władza nad elektrycznością

Re: Sypialnia

-Mrr! - zamruczała ponownie, teraz nieco głośniej. Podobał jej się taki obrót sprawy.
Przylgnęła do niego z błogim uśmiechem i podrapała po plecach. Potem znowu zamruczala, lekko przygryzając jego wargę. Zapowiadało się bardzo ciekawie!

Offline

 

#11 2009-04-10 22:49:01

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Re: Sypialnia

No, zapowiadało tak, gorzej tylko jak Eric coś skopie, ale w sumie kobiety w sumie są od tego by wybaczać mężczyzną niepowodzenia, nie? ^^'
Powoli przesunął dłońmi po jej udach jednocześnie wpijając się w jej usta z namiętnością. Przyparł ją nieco mocniej do ściany i pomagając sobie jedną noga przyparta do ściany utrzymywał Viorel na obranej wysokości, by dłońmi móc delikatnie zsunąć z niej majtki. Oderwał się od jej ust i pocałował ją w szyję.
ja mam tylko nadzieję, że Vio jest elastyczna i wysportowana bo jak nie to chyba oboje się połamią i będzie kraksa, ale cóż, taka śmierć to jedna z piękniejszych śmierci Poza tym Eric ma swój plan uknuty w tym blond łepku.


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

#12 2009-08-09 21:14:21

Viorel Toro-Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 754
zdolność: Władza nad elektrycznością

Re: Sypialnia

Bądź co bądź, mąż najlepiej powinien wiedzieć jak bardzo jest wygimnastykowana żona. Szczególnie na kilka miesięcy po porodzie.
Jak na razie szło całkiem nieźle, oplotła go niczym miś panda pęd bambusa. Jej ciało było na tyle elastyczne, ale nie ręczyłabym, że może zmusić się jeszcze do czegoś innego. Większość figur z Kamasutry odpada.
A szkoda.
- Co ty kombinujesz? - spytała na pozór spokojnie, ciesząc się z obrotu sprawy. Trzeba jednak przyznać, że nie ważne jak przyjemna będzie to śmierć - umierać im nie wolno. Mają dziecko na wychowaniu, a co powiedzą wszyscy wujkowie, jak będzie pytało w jaki sposób mamusia i tatuś odeszli z tego świata?

Offline

 

#13 2009-08-09 21:24:09

Eric Matters

Chunin

Zarejestrowany: 2007-08-29
Posty: 977
zdolność: Zmiennokształtność
data urodzenia: 10.02

Re: Sypialnia

Cóż, jakby pytali to pewnie by przez resztę życia mieli co wnukom opowiadać, ale pomińmy ten fakt.
- Nic takiego - odparł cicho niemal szepcząc jej do ucha.
Polizał płatek jej ucha i nadal trzymał ją przypartą do ściany. Cóż, czasem może dojść do tego, że do kuchni nie dojdą, ale w sumie co komu szkodzi korytarz? Trzymał ją mocno za biodra. Powoli przesunął jedną rękę ku górze i zatrzymał ją na jej talii. Przechylił lekko głowę i polizał ja po szyi. Eric czasem naprawdę cieszył się że to akurat na Viorel trafił, bo kto inny tak naprawdę by go w pełni zaakceptował takim jakim jest? Co prawda w łóżku Eric to rasowy samiec, ale poza tymi sferami to raczej większa z niego ciota niż z większości kobiet, prawda? No, ale, biorąc pod uwagę zdolności Erica [zmiennokształtność] to w razie zachcianki Vio mogłaby się kochać z gwiazdą Hollywood, a mimo to wciąż kocha się z Ericiem.
Taa, dobra, przerwijmy te refleksje...

Ostatnio edytowany przez Eric Matters (2009-08-09 21:24:52)


"Nie roń łez, gdy przyjdzie nam się pożegnać,
spotkamy się przecież ponownie w niebie..."

Kevin Matters
http://img120.imageshack.us/img120/6636/kevmr7.jpg

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
części do dźwigów http://otoone.pl/page/10/ http://wonderbook.pl/kuchnia-zwyczajna-a-jednak-ni wolne domki Wyspa Sobieszewska