♥TeenagerWorld♥

::RPG nie do końca zwykłego świata nastolatków:: PRZYGOTUJCIE SIE DO GWIAZDKI! :)

#326 2009-04-08 21:25:06

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

-Nikt oprócz mnie nie tańczy? - spytała, oddychając z ulgą, że przestał tak uważnie ją obserwować. Rozluźniła się nieco i wygodniej usiadła na krześle.
-A co do mnie...To mieszkałam w Paryżu. Ta szkoła tańca o której wpominałam. Ale teraz przeprowadzam się do Belgii. Do brata. Rzuciłam szkołę - dodala. Przy pytaniu o chłopaka przez chwile na jej twarzy było widać wielkie zakłopotanie... - Nie. Czemu pytasz? - przygryzła wargi - A co do tańca... No cóż, nie wyszło mi na konkursie. Dopiero 3 miejsce - dla niej to była porażka. No i to dziecko... - To... Jak tobie mija życie? Zmieniło się coś? - nie miała serca spytać wprost o sprawy uczuciowe. Gdyby się okazało, że kogoś ma... Nie. Chyba by tego nie przezyła.


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#327 2009-04-08 21:30:52

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

Simo jednak tak trochę jakby nie do końca garnął się do odpowiadania na jej pytania. Zdawało mu się, że naprawdę coś się w niej zmieniło. Poza tym wyczuł doskonale jej zdenerwowanie i jakieś takie ... sam nie wiedział co. Jego nadnaturalna zdolność dawała mu możliwość odczytywania czyichś uczuć i nastrojów, co ostatnimi czasy rozwinął - Rozwinąłem swoje umiejętności - rzucił tylko z uśmiechem i znów wrócił do swojego tematu - Czemu pytam o chłopaka? Hmm, pewnie dlatego, że... jakoś tak... - przełknął ślinę bo jakoś głupio mu było pytać o taką sprawę. A miał na myśli dokładnie to czego tak bała się Aoi. Wyczuł to w jej nastroju. .. nie wiedział czy to naprawdę ot co myślał, ale... to możliwe, bo kilka innych dziewcząt miało taką aurę...


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

#328 2009-04-08 21:40:01

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

-To dobrze, jestem z Ciebie dumna. Jak idzie nauczanie? - spytała, patrząc na niego uważnie. Sprawiało jej to nie małą przyjemność. Był bardzo przystojny. Niemal zapomniała, że az tak jej się podoba. No cóż. Niesamowicie jej się podoba.
-Nie. W Paryżu nie było czasu na jakiekolwiek relacje. Cały czas zajęcia, potem dorabiałam w kawiarnii. I chodzilam do teatru - powiedziała. Spojrzała na niego uważnie. Domyśla się? Nieee. To by było...nie, nie. To nie tak ma być. Popiła trochę herbaty. Trzeba się uspokoić, dzieci nie lubią nerwów


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#329 2009-04-08 22:00:50

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

- Nauczanie? Nawet nieźle, moja klasa mnie lubi ale na początku wszystkie te dziewczyny nie brały mnie na poważnie - powiedział. Fakt, w klasie powietrza w szkole, gdzie pracuje [bo dojeżdża XD] ma w klasie same dziewczyny... - Ale, powiedz, czy ty jesteś w ... - chciał ją prosto z mostu zapytać, ale kurde czy on musi ją pytać o jej życie seksualne? Z resztą może ona nie chce mówić o ojcu dziecka, jeśli jest rzecz jasna w ciąży! Bo tego nie wiedział na pewno - ...w stanie mnie oświecić dlaczego rzuciłaś tą szkołę? - spytał w końcu zamiast tego o co chciał spytać, bo stwierdził, ze nie wypada - przecież byłaś taka dobra w tym co robisz - zauważył, bo serio tak właśnie myślał.


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

#330 2009-04-09 10:14:35

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

-Tutaj w akademii są jeszcze jakieś zajecia, czy teraz to tylko zwykły budynek mieszkalny? - spytała, poprawiając włosy. Poprawiła też serwetkę przed sobą i spodeczek. To poprawianie ją uspokajało. Była już niemal pewna, że się nie domyślił, więc nie trzeba było się martwić. Jak na razie jest bezpieczna. Dzieciątko też.
Ciekawe czy będzie do niego podobne?
Tam myśl uderzyła w nią tak niespodziewanie i nagle, że aż zrobiło jej się gorąco i się zaczerwieniła. Jak do tej pory nie zastanawiała się nad tym. A teraz?
-Czemu odeszłam...? - próbowała zrzucić swoje zakłopotanie na to pytanie - Bo.... - i co by tu wymyśleć - złapałam kontuzję - można to tez tak nazwać - Na tym konkursie zemdlałam, zrobili mi badania, złapalam... - przecież nie powie o własnym dziecku "jakieś świństwo". Mimo wszystko zaczęły budzić się w niej uczucia macierzyńskie - znależli coś niepokojącego. Potem zaczęłam się gorzej czuć, więc postanowiłam, że zrezygnuję i pojadę do brata na kilka miesięcy - to zabrzmiało, jakby zachorowała na jakaś niemal nieuleczalną chorobę, a nie była w ciąży. Może i lepiej?
Cholera. Teraz ją natchnęło, że mogła stwierdzić " z powodów zdrowotnych" i nie rozwijać tego tematu. Glupia, głupia Aoi!


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#331 2009-04-09 16:48:31

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

- Nie, tu w akademii nie ma lekcji, to zwykły budynek, w dodatku zawiewający pustkami, bo wszystkie małżeństwa niemal wyprowadziły się do swoich domów... - odpowiedział, a potem słuchał jej z uwagę, aż doszło do tej chwilowej przerwy po 'złapałam...', wtedy zmarszczył lekko brwi jakby naprawdę doszedł do wniosku, że ona coś ukrywa - Ale nie jest to nic złego, nie? - spytał dla pewności.
A co do tego czy dziecko byłoby do Simo podobne, to nagle przez jego głowę przemknęła myśl, że może po tamtej jednej nocy, której prawie nie pamiętał, został pewien ślad... ślad w postaci nowego życia... W sumie może to głupie, że o tym pomyślał... ale, Nico i Marie choćby mieli taką samą sytuację. W sensie: pierwszy raz i dziecko. Sean nagle potrząsnął głową choć nie zdawał sobie z tego sprawy.


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

#332 2009-04-10 20:11:39

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

Jakby na to nie patrzeć to kilka par miało taką sytuację i w tej akademii było to dość częste!
-Nie, nie! Kilka miesięcy i będę zdrowa - zapewnila, machając lekko rękoma - To nic poważnego. Po prostu potrzebuje nieco odpoczynku i spokoju... - lekko się uśmiechnęła.
Tak. Spokoju. To po jaką cholerę przyjechała tutaj. Czy zawsze trzeba być fair? Jest prawie pewna, że był tak pijany, ze tego wieczoru nie pamięta. Więc może jeszcze nie uwierzyć i tylko się zirytuje. I jeszcze zaszkodzi małej bądź małemu....
-Nie przejmuj się, wszystko ze mną w porządku. - Nie użyła słowa :nie mart się:. Bo pewnie sięnie martwi.


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#333 2009-04-10 20:19:30

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

Podrapał się po głowie i chwilę tak posiedział w milczeniu. Ale po chwili, nagle wstał i podszedł do niej. Chwycił ją za nadgarstek, bo trudno było nazwać to chwyceniem za rękę, i lekko ją pociągnął jak małe dziecko, które chce skłonić inną osobę do wstania - Chodź ze mną - powiedział - chcę ci coś pokazać - dodał pospiesznie i spojrzał na zegar wiszący na ścianie jakby na coś czekał od dłuższej chwili, a teraz nagle zaczęło mu brakować czasu. Spojrzał znów na Aoi. To dziwne, ale wzrok Simo czasem był porywający, tajemniczy, uwodzicielski a zarazem uroczy i niewinny, że aż niemożliwym wydawało się odczuwanie tylu sprzecznych emocji na raz. A Sean Patric już tak miał. tak naprawdę był jednym wielkim [tak, dobre, słowo, bo jak na swój wiek to był wyrośnięty XD] kłębkiem skrajnych emocji, które jednak nigdy nikomu nie wyrządziły krzywdy czy bólu. Chyba, że nieświadomie.


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

#334 2009-04-10 20:59:39

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

O cholera. I co teraz?
Może tylko liczyć na to, że mimo wszystko nie zauważy. Brzuszek nie jest aż taki wielki, jeszcze go wciągnie, wyprostuje się, poprawi sukienkę...Niee!! Mimo wszystko bezpieczniej było za stolem.
-Gdzie mamy iść? - spytała. Wstała powoli, wciągając brzuch i poprawiając sukienkę, żeby nie było nic widać. Jakby co, to stwierdzi, że nieco przytyła. Tyle.
Swoją drogą nie potrafiłaby mu odmówić. Był zbyt uroczy w tym momencie, jednocześnie będąc tak stanowczym.
Baardzo jej się to podobało. I za to tak bardzo go nie lubiła, czując coś wiecej jednocześnie.


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#335 2009-04-10 21:04:58

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

- Chcę ci coś pokazać - powtórzył i znów ją pociągnął, co prawda lekko bo lekko, ale zawsze - chodź szybciej - ponaglił ją i ciągnąc ją za sobą oddalili się parę metrów od stolika. Az nagle jakby sobie jeszcze o czymś przypomniał - masz kurtkę? - spytał nie do końca będąc pewnym by ona czasem w tym śniegu nie zamarznie. Sam kurtkę miał w szatni więc jak będą szli obok drzwi to ją weźmie i tyle, a ona? No w sumie mógł od razu zapytać. A trzeba liczyć się z tym że jest grudzień - bo idziemy nad morze - dodał jeszcze tylko i widać było, ze mu się spieszy bo co chwila zerkał na zegar.


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

#336 2009-04-10 21:52:41

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

Kurtka! Genialne! Zakryje ten brzuch...!
-Mam...już idę po nią - mruknęła, przechodząc do recepcji. Tam podali jej szeroki płaszcz, który idealnie ukrywał brzuszek.
-Ale co Cię tak natchnęło na plażę?! - oburzyła się, podchodzac do niego. Jednocześnie z serca spadł jej kamień, ze coś zauważył bądź się domyślił.
Uff!


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#337 2009-04-10 21:57:16

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

- zobaczysz - powiedział. złapał ją znów za rękę, albo raczej za nadgarstek niemal że, i wyszli razem.

<z tematu oboje>


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

#338 2009-08-09 21:46:34

Aoi Saint-Clair

Ganin

Zarejestrowany: 2008-01-26
Posty: 204
zdolność: Zatrzymywanie czasu

Re: Patio

Miło było kilka dni temu na plaży, miło, ale Aoi nadal pozostawała twardogłowa. A co!
Byla przekonana, że ich stosunki pozostaną przyjacielskie, nic a nic więcej - niestety.
Jakby nie patrząc żadnej deklaracji nie dostała! Wciąż!
Mimo to umówiła się na dzisiejsze popołudnie z tym złym człowiekiem, a niech ma. Siedziała już w kawiarni hotelowej, pijąc herbatę.


She´s a dancer on the glass, that´s broken like her past...
http://i97.photobucket.com/albums/l238/ChemiaSmierci/av-466.gif
With the music in her heart, she is breaking every ice...

Offline

 

#339 2009-08-09 21:57:41

Sean Patric Simons

Sensei

Zarejestrowany: 2008-01-01
Posty: 324
zdolność: Wpływanie na uczucia innych
data urodzenia: 11 grudzień

Re: Patio

Nie był pewny czy przyszedł na czas czy się spóźnił bo każdy zegarek chodzi inaczej. Rozejrzał się po patio szukając Aoi. Znów wyróżniał się na tle ludzi przechodzących i siedzących w tym pomieszczeniu. Miał na sobie różową bluzkę z rękawem do łokcia i wycięciem na ramionach, czarna spodnie ze srebrnymi zamkami na udach, na biodrach miał przewiązaną zielonkawą bluzę. włosy schowane miał pod czapką jakiejś drużyny baseballowej o której pewnie nigdy w życiu Sean nie słyszał. W końcu ją wypatrzył, a patrzył przez fioletowe okulary. Podbiegł do niej i stanął przy jej fotelu. nachylił się i spontanicznie pocałował ją ... w usta. Odsunął się od niej nieznacznie i uśmiechnął się.
- cześć.


Nie wiedziałem nawet czym jest przyjaźń.
Nie było doskonale, ale dni mijały spokojnie.
Kiedy tak żyłem samotnie czasami miałem ochotę...
..nazwać samego siebie głupkiem.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
anonse gdańsk www.swetry-rozpinane.net.pl żaluzje drewniane